rozdział13 PDF Print E-mail
Written by Administrator   
Tuesday, 18 May 2010 10:57

Ostatnio poznałam na uczelni bardzo sympatycznego chłopaka. Jest przystojny, błyskotliwy i bardzo fajny. Koleżanka od razu kazała mi działać, niestety flirtowanie nie jest moją mocną stroną. Nie potrafię swobodnie prowadzić rozmowy z nieznajomymi, a co dopiero mówić o podrywaniu tego chłopaka. Spotykam go codziennie w szkole, często siedzimy wspólnie na jednej ławce z naszymi znajomymi i flirtowanie w ich obecności trochę by mnie krępowało, nie jestem tego typu dziewczyną, która flirtowanie traktuje, jako naturalny odruch, ponieważ jestem trochę nieśmiała. Moja siostra mówi, że nigdy nie uda mi się znaleźć chłopaka, jak będę tak postępować. Martwi się tym o wiele bardziej, niż ja. Mnie to w sumie nie za bardzo interesuje. Jest mi dobrze tak, jak jest i nie narzekam. Teraz jestem studentką i chciałabym się w pełni poświecić nauce i nie w głowie mi randki. Cieszę się, że nic mnie nie rozprasza, nie odwraca mojej uwagi od nauki i studiów. Kiedyś przyjdzie czas na związki, małżeństwo. Jednak teraz o tym nie myślę. Najpierw muszę skończyć studia, znaleźć dobrą pacę i dopiero wtedy będę myślała o znalezieniu odpowiedniego partnera na całe życie. Wtedy będę miała czas na takie rzeczy.

 

Last Updated on Tuesday, 18 May 2010 10:58